Tagged: wyprawy

Co odróżnia wyprawę od podróży? Albo od wycieczki. Czy po prostu wyjazdu. Ano trudno powiedzieć. Wyprawa bowiem zawiera wszystkie te pojęcia i wydaje się być czymś szerszym. Intuicyjnie: wyprawa to coś długiego i dalekiego. Coś, co wymaga innego przygotowania niż tygodniowy urlop i zwykle nieco innego też budżetu. Pod tym hasłem znajdziesz historie moich wypraw, których nie dałoby się zmieścić w jednym blogowym wpisie :)

panorama City of Melbourne z King Domain 0

Melbourne – miasto z historią

Tym razem zabieram Cię do Melbourne, miasta założonego przez syna skazańca z Sydney, miasta, gdzie XIX wiek spotyka się z wiekiem XXI i piją razem popołudniową kawę. Podobno tutaj jest najlepsza. Melbourne zostało założone jako niewielka osada w latach 30-tych...

Dno jeziora Hart pokryte warstwą soli Południowa Australia 0

Skąd tyle tej soli?

Zastanawiałeś się kiedyś jak to jest, że w rejonach pustynnych jeziora są słone? Jak to się dzieje, że polskie Wigry czy Jezioro Zegrzyńskie mają wody słodkie, a ich dna są piaszczyste albo z odrobiną kamieni, porośnięte jakimiś glonami, a w...

krajobraz w okolicach Coober Pedy Australia 0

Gdzie ludzie żyją w jaskiniach

XXI wiek! Jeden z bardziej rozwiniętych krajów świata. I ludzie tam żyją w jaskiniach! Takich prawdziwych jaskiniach, wykutych w skałach! Czujesz to? I wcale nie chodzi o żadne slumsy ani o jakichś pokręconych hipisów. Co więcej – to miejsce to...

ja siedząca na krawędzi Kings Canyon 0

Kanion nie-Króla

Po dwóch dniach spędzonych w Parku Narodowym Uluru-Kata Tjuta, 10 kilometrowym spacerze w upale australijskiej pustyni wokół urzekającego Uluru, podziwianiu tej ikonicznej skały o zachodzie słońca, by następnego dnia o wschodzie oniemieć na widok promieni słonecznych grających w berka z...

Uluru w promieniach słońca o świcie 0

Tajemnice zadziwiającego kamyka

Musiał się mocno zdziwić pan Ernest Giles, gdy po tygodniach pełnej trudów podróży przez pustynię, dostrzegł na horyzoncie skaliste kształty. Wyobraź sobie: idziesz (może raczej jedziesz konno albo na wielbłądzie, które były swego czasu sprowadzane tutaj), jedziesz, dzień za dniem,...

Kata Tjuta Mount Olgas o wschodzie słońca 0

I’ve been to the desert…

…on a horse with no name..” Wprawdzie nie konno, jak w piosence zespołu America, tylko niewielkim busem, ale rzeczywiście spędziłam kilka dni na pustyni, w tak zwanym australijskim outbacku. Pustynia pustyni nierówna… Jeżeli pustynia kojarzy się Wam z ogromnymi hałdami...

panorama Alice Springs z Anzac Hill 0

Miasto Alicji

W Alice Springs spędziłam w sumie półtorej doby. Przyjechałam pociągiem około godziny 13.00 czasu lokalnego dnia 19. listopada, opuściłam miasto 2 dni później wcześnie rano. Zostawiłam tam sobie jeden pełny dzień na poznanie okolicy i… z perspektywy czasu nie jestem...

uche drzewo rosnące na czerwonej ziemi na pustyni w Australii 0

Czerwony Środek

Oto nastał listopad, który generalnie w tej szerokości geograficznej jest raczej smętnym miesiącem, choć ten przewrotnie zaczął się nawet dość słonecznie i jeszcze w miarę ciepło. Ale nie oszukujmy się, już za chwilę rozpocznie się sezon na „byle do wiosny”....