Można żyć bez marzeń…

Jest niedzielne, październikowe popołudnie. Cisza, spokój, jakiś ptak kwili za oknem, a słońce świeci mi prosto w twarz. Nie zasuwam rolet. Niech świeci. Przed nami długie, szare miesiące polskiej jesieniozimy i za tymi chwilami ze słońcem z pewnością będę tęsknić....